Arystoteles wyróżniał nawyki żywieniowe jako jedną z głównych cech które wyróżniały człowieka. Odżywianie było rytuałem i wspólnym doświadczeniem osób z pewnego grona. Wtedy egocentryczny chaos zmieniał się w harmonię, która mogła powstać właśnie po zbliżeniu ludzi do siebie. Zatem obecnie możemy doświadczać tego chaosu, gdy wiele rodzin je osobno, w szybkim tempie, nawet nie doceniając przyjemności wynikającej z jedzenia. Często w wyniku pośpiechu nie je się wszystkich posiłków, są spożywane w przeróżnych, trudnych do przewidzenia porach. W pewnych kulturach istnieje tradycja modlitwy przed jedzeniem, jest to jeden z symboli dążenia do równowagi o którą chodziło wielu dawnym filozofom. Aby nawyki się utrwaliły trzeba przynajmniej kilkunastu a nawet kilkudziesięciu dni. Warto zatem wziąć pod uwagę pewne doświadczenia historyczne, które mogą być pewnymi wskazówkami w odniesieniu do współczesności.